Lniane nasienie

lniane-nasienieSemen lini, Flachssomen

Zielnik Siennika, Księgi pierwsze, Część druga, Rozdział 38

A

Nasienie lniane jest ciepłe w pierwszym stopniu, wilgości i suchości miernej. Żołądkowi jest niedobre dla czynienia wiatrów. Ale urynę pędzi, kaszel uśmierza i piersi czyści z nieczystości flegmistych. A to gdy kto w potrawach pożywa.

B

Albo też mąka z tego nasienia z mąką feni greci z masłem majowym. A tego namazawszy na chustę ciepło przyłóż na ciężkość piersi – przez noc uznasz pomoc.

C

Też ten plastr jest dobry przykładać ji na członki w których panuje kurcz – prawie jest podobne w mocy nasieniu fenugrekowemu.

================================================================

Polecam spożywanie siemienia lnianego w następującej postaci. Na patelnię ze stali nierdzewnej wrzuć łyżkę soli kamiennej (np kłodawskiej) i praż ją na ostrym ogniu przez 3 -5 minut. Ważne, aby sól i patelnia były bardzo rozgrzane. Następnie wrzuć 4-5 łyżek siemienia lnianego i natychmiast przykryj pokrywką. Gdy siemię zacznie pękać, potrząsaj patelnią, aby się nie przypaliło. Gdy odgłosy pękania zaczną cichnąć siemię jest gotowe do spożycia. Wtedy nie czekając aż siemię się spali, wsyp je do salaterki. Doskonała przyprawa do zup i potraw zawiesistych, wodnistych; odradzam natomiast używania jej do potraw suchych. Pobudza jelita do ruchu i lekko przeczyszcza.

UWAGA! Nie wolno jeść siemienia lnianego na surowo, gdyż w tej postaci jest niejadalne i może zaszkodzić żołądkowi.

Tagi , , , , , , , , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

8 odpowiedzi na „Lniane nasienie

  1. madmax mówi:

    Hej, co takiego jest w siemieniu lnianym surowym, że miałoby być niejadalne? Czemu tak twierdzisz?

    • administrator mówi:

      Łuski siemienia lnu są za twarde dla żołądka i mogą też drażnić jelito. Stąd polecam siemię prażone.
      Ponadto niektóre pestki i nasiona zawierają substancje trujące. Podobno w ten sposób rośliny „oduczają” potencjalnych konsumentów od jedzenia tego, co dla roślin jest gwarancją przetrwania. Dla człowieka większość suchych nasion jest zresztą jadalna dopiero po takiej czy innej obróbce cieplnej (zboża, strączkowe, nasiona dyni). Drobne nasiona zjedzone razem z owocami w ogóle nie są trawione i zostają wydalone razem z odchodami, dzięki czemu rośliny mogą dokonywać ekspansji na duże odległości.

  2. madmax mówi:

    Czasem jadam len surowy ale zmielony przed spożyciem. Zgadzam się oczywiście, że łuski nasion są twarde i niestrawne dla żołądka, jednak sadzę, że prażenie niewiele w tej kwestii zmieni, za to łuska otworzy się udostępniając zawartość (nie trzeba wtedy mielić nasion). Czytałem, że np. lucerna zawiera w nasionach i kiełkach jakieś substancje niezbyt bezpieczne ale len? Zgadzam się, że surowy len (również zmielony) może zaszkodzić kiedy spożyje się go w nieodpowiedni sposób (szybko i na sucho, zbyt duża ilość itd.). Wiem też, że np. brązowy ryż daje się zjeść całkiem na surowo (całe ziarna) – z tym, że istotne jest aby go tak długo trzymać w ustach i żuć, aż zmieni się w ‚płynne mleko’. Moim zdaniem ta uwaga o niejadalności surowego lnu jest nieuzasadniona jeżeli te części surowego lnu, które nie ulegają strawieniu jednocześnie nie są toksyczne jako takie.

    • administrator mówi:

      Słowo „niejadalne” nie znaczy „toksyczne”. Są przecież np grzyby niejadalne, które nie trują, ale się ich zwyczajowo nie je, ponieważ są niesmaczne, a smak potrawy źle wpływa na trawienie. Zaproponowany sposób żucia ryżu nie dla każdego jest godny polecenia. Nie dlatego., że „tak nie można”, tylko dlatego, że jedzenie powinno smakować, co jest kwestią przyzwyczajeń. W granicach rozsądku, ale jedzenie powinno być jednak przyjemnością, a nie ćwiczeniem charakteru czy survivalem.

  3. madmax mówi:

    Rozumiem więc, że ‚niejadalność’ może być rozumiana jako kwestia smaku i przyzwyczajeń. Taka interpretacja znacznie mnie uspokaja, zwłaszcza że lubię smak świeżo zmielonego lnu a jedzenie go sprawia mi przyjemność (polubiłem go momentalnie).
    Dziękuję za wyjaśnienia oraz gratuluję wytrwałości w rozszyfrowywaniu starodruków, uważam, że to cenna i pożyteczna praca.

  4. Kozioreżec mówi:

    Szukam polskiej nazwy zioła fenum grecum. W opisach występuje jako składnik mieszanek ale jakie to zioło wg polskiej nazwy nie mogę nigdzie znaleźć. Proszę o pomoc.
    Pozdrawiam!

    • alchymista mówi:

      Kozieradka pospolita 🙂 Przepraszam że dopiero teraz odpowiadam, ale ogrodowe prace mnie pochłonęły.